Wynik wyszukiwania: aniołom
|
|
Anielska galeria obrazków
Tam, gdzie spadają anioły to galeria fotek aniołów i aniołków. Znajdziesz tu nie tylko klasyczne postacie aniołów np anioła stróża, ale również anioły mroczne, itp. Zapraszamy.
http://galeria-aniolow.ovh.org/
data: 25-11-2009 | szczegóły |
|
|
Pomaganie innym
Czy szczęście osobistej rodziny i personalne preferencje są najlepszą drogą do spełnienia? Czy ma możliwość praca dla społeczności jest tym, do czego jesteśmy stworzeni. Wybór powinno się do Ciebie, rozjaśnienie tematu do mnie. Czy musimy pomagać innym? Są dwie alternatywy życia. Jedna, to życie dla siebie i własnych najbliższych a 2-ga to praca dla innych. Pierwszy wzorzec buduje narastające ego a drugi wzorzec - ego rozpuszcza. Radę innym jest niezmiernie potrzebna dla nas wszystkich, gdyż właściwie każdy z nas musi narodzić się na nowo, jako autentyczny człowiek, przebudzony ze snu świadomości. Pęka wówczas pierścień ego, opuszczana jest skorupa lęku i wychodzi się na świat wolności i przebudzenia. Ludzie zaczynają się łączyć w grupy o tych samych wartościach i wspólnym celu. Ten atrakcyjny gest łączenia jest drogą wzniosłego celu, jakim jest odnalezienie nas samych. Pomaganie innym jest tak naprawdę poradą dla siebie samego. Wszystko, co czynimy wysyłane jest w kosmos i wraca do nadawcy. O ile nic nie wysyłamy, to co ma do nas powrócić? To zwykłe logiczne stwierdzenie, daje nam obraz rzeczywistości świata w którym żyjemy. Ci samolubni nie dzielą się z nikim swoimi zasobami. Nie dzielą się wiedzą, którą mają ani dobrymi informacjami na zagadnienie przywracania zdrowia czy własnymi doświadczeniami. Wszystko mają dla siebie. Spójrzmy, co czyni Bóg. On tylko daje. Nie bierze nic, bo wszystko posiada! Człowiek, który preferuje iść drogą do Boga nie ma możliwość mieć „ego", które żyje dla siebie we prywatnej skorupie lęku. Gdy skorupa ego pęka, dopiero można wejść na właściwą drogę poznania rzeczywistości zewnętrznej. Wychodzi się jak kurczątko z jajka, ażeby poznawać świat zewnętrzny i innych ludzi. W ten sposób produkuje się gromada istot sobie podobnych. Ci żyjący wyłącznie dla siebie, są ciągle w tej samej skorupce jajka. Nie widzą innego świata, poza własnym wizją i uwięzieniem. Nie widzą też spersonalizowanych braci, którzy czekają na uwolnienie. Nie wiedzą co czynią. Strach buduje skorupę ego i zacieśnia człowieka swoimi łańcuchami niewoli. Tylko prawdziwa miłość może rozpuścić lęk i połączyć się w jedność. Tak jak zmielone ziarna na mąkę, tworzą wspólny chleb, tak my wszyscy mamy być przemieleni, ugniecieni , a oprócz tego upieczeni aby dosięgnąć trwałego zjednoczenia. Praca dla innych rozpuszcza ego, która tak samo jak otręby z przemielenia, wydziela białą mąkę ze środka ziarna. Opakowanie, to skorupa „ego", która powinna służyć całości a nie oddzielać wszystko przez projektowane formy. Forma ciała i tak kiedyś rozpadnie się i zostanie w świata z której powstała. Nie posiada potrzeby by się zaskorupiać we własnym egoizmie i lęku. Wyjdźmy na zewnątrz i poznajmy świat , a dodatkowo naszych braci. Podzielmy się z nimi wiedzą i miłością. Dajmy im to, co dla nas najlepsze ażeby powstał nowy piękny świat autentycznych ludzi. Bądźmy podobni Aniołom, które w każdej sytuacji są gotowe pomagać istotom ludzkim. Białe Bractwo świata niechaj rozprzestrzenia się na tej pięknej planecie Ziemia. Niech nasz i ich wspólny połączy się cel. Ścieżka do Boga prowadzi przez świat Aniołów. Droga do piekła zamyka w skorupie lęku i swojego egoizmu. Każdy posiada prawo i wolną wolę wyselekcjonować swoją drogę, która jemu odpowiada. „Ale prawie każdy twój wybór ma swój rezultat ostateczny" - tak mówi Zig Ziglar. Mając tę świadomość nie nieprosto odnaleźć właściwą drogę. Przebudzenie to wyjście ze skorupy ego i podążanie ku zmartwychwstaniu umysłu. Wiedza kosmicznej świadomości jest kolejnym przewodnikiem. Nauczycielami są zastępy Aniołów. Posłuszeństwo i tolerancja jest wskaźnikiem nauki ucznia kosmicznej świadomości.
http://presell.uni.cc/
data: 07-04-2010 | szczegóły |
|
|
Pomaganie innym
Czy szczęście swojej rodziny i personalne preferencje są najlepszą drogą do spełnienia? Czy ma możliwość praca dla społeczności jest tym, do czego jesteśmy stworzeni. Wybór należy do Ciebie, rozjaśnienie tematu do mnie. Czy musimy pomagać innym? Są dwie alternatywy życia. Jedna, to życie dla siebie i spersonalizowanych najbliższych a druga to praca dla innych. Pierwszy wzorzec buduje zwiększające się ego a drugi wzorzec - ego rozpuszcza. Pomoc innym jest niezmiernie potrzebna dla nas wszystkich, gdyż każdy z nas musi narodzić się na nowo, jako autentyczny człowiek, przebudzony ze snu świadomości. Pęka wtedy pierścień ego, opuszczana jest skorupa lęku i wychodzi się na świat wolności i przebudzenia. Ludzie rozpoczynają się łączyć w grupy o tych samych wartościach i wspólnym celu. Ten atrakcyjny gest łączenia jest drogą wzniosłego celu, jakim jest odnalezienie nas samych. Pomaganie innym jest tak w rzeczywistości radą dla siebie samego. Wszystko, co czynimy wysyłane jest w kosmos i wraca do nadawcy. O ile nic nie wysyłamy, to co ma do nas powrócić? To zwykłe logiczne uzasadnienie, daje nam obraz rzeczywistości świata w którym żyjemy. Ci samolubni nie dzielą się z nikim swoimi zasobami. Nie dzielą się wiedzą, którą mają ani dobrymi informacjami na zagadnienie przywracania zdrowia czy własnymi doświadczeniami. Wszystko posiadają dla siebie. Spójrzmy, co czyni Bóg. On tylko daje. Nie bierze nic, bo wszystko posiada! Człowiek, który woli iść drogą do Boga nie może posiadać „ego", które żyje dla siebie we prywatnej skorupie lęku. Gdy skorupa ego pęka, dopiero można wejść na właściwą drogę poznania rzeczywistości zewnętrznej. Wychodzi się jak kurczątko z jajka, ażeby poznawać świat zewnętrzny i innych ludzi. W ten metodę wytwarza się gromada istot sobie podobnych. Kobiety i mężczyźni żyjący wyłącznie dla siebie, są ciągle w tej samej skorupce jajka. Nie widzą innego świata, poza własnym wizją i uwięzieniem. Nie widzą również swoich braci, którzy czekają na uwolnienie. Nie wiedzą co czynią. Strach buduje skorupę ego i zacieśnia człowieka swoimi łańcuchami niewoli. Wyłącznie prawdziwa miłość może rozpuścić lęk i połączyć się w jedność. Tak jak zmielone ziarna na mąkę, tworzą wspólny chleb, tak my wszyscy mamy być przemieleni, ugniecieni , a oprócz tego upieczeni by dosięgnąć trwałego zjednoczenia. Praca dla innych rozpuszcza ego, która identycznie jak otręby z przemielenia, wydziela białą mąkę ze środka ziarna. Opakowanie, to skorupa „ego", która powinna służyć całości a nie oddzielać wszystko poprzez zaprojektowane formy. Forma ciała i tak kiedyś rozpadnie się i zostanie w globu z której powstała. Nie posiada potrzeby ażeby się zaskorupiać we własnym egoizmie i lęku. Wyjdźmy na zewnątrz i poznajmy świat oraz dodatkowo naszych braci. Podzielmy się z nimi wiedzą i miłością. Dajmy im to, co dla nas najlepsze ażeby powstał nowy atrakcyjny świat autentycznych osób. Bądźmy podobni Aniołom, które za każdym razem są gotowe pomagać istotom ludzkim. Białe Bractwo świata niechaj rozprzestrzenia się na tej pięknej planecie Ziemia. Niech nasz i ich wspólny połączy się cel. Ścieżka do Boga prowadzi przez świat Aniołów. Droga do piekła zamyka w skorupie lęku i własnego egoizmu. Właściwie każdy posiada prawo i wolną wolę wybrać swoją drogę, która jemu odpowiada. „Ale właściwie każdy twój wybór ma swój rezultat ostateczny" - tak mówi Zig Ziglar. Mając tę świadomość nie nieprosto odkryć właściwą drogę. Przebudzenie to wyjście ze skorupy ego i podążanie ku zmartwychwstaniu umysłu. Wiedza kosmicznej świadomości jest kolejnym przewodnikiem. Nauczycielami są zastępy Aniołów. Posłuszeństwo i tolerancja jest wskaźnikiem nauki ucznia kosmicznej świadomości.
http://http://pierwszamilosc.dynie.info/
data: 01-06-2010 | szczegóły |
|
|
Pomaganie innym
Czy szczęście indywidualnej rodziny i personalne pragnienia są najlepszą drogą do spełnienia? Czy ma możliwość praca dla społeczności jest tym, do czego jesteśmy stworzeni. Wybór trzeba do Ciebie, rozjaśnienie tematu do mnie. Czy musimy pomagać innym? Są dwie alternatywy życia. Jedna, to życie dla siebie i własnych najbliższych a 2-ga to praca dla innych. Pierwszy wzorzec buduje narastające ego a drugi wzorzec - ego rozpuszcza. Pomoc innym jest niezmiernie potrzebna dla nas wszystkich, gdyż każdy z nas musi narodzić się na nowo, jako autentyczny człowiek, przebudzony ze snu świadomości. Pęka wtedy pierścień ego, opuszczana jest skorupa lęku i wychodzi się na świat wolności i przebudzenia. Ludzie zaczynają się łączyć w grupy o tych samych wartościach i wspólnym celu. Ten piękny gest łączenia jest drogą wzniosłego celu, jakim jest odnalezienie nas samych. Pomaganie innym jest tak realnie radą dla siebie samego. Wszystko, co czynimy wysyłane jest w kosmos i wraca do nadawcy. Jeżeli już nic nie wysyłamy, to co posiada do nas wrócić? To intuicyjne logiczne stwierdzenie, daje nam obraz rzeczywistości świata w którym żyjemy. Ci samolubni nie dzielą się z nikim swoimi zasobami. Nie dzielą się wiedzą, którą mają ani dobrymi informacjami na temat przywracania zdrowia czy własnymi doświadczeniami. Wszystko posiadają dla siebie. Spójrzmy, co czyni Bóg. On tylko daje. Nie bierze nic, bo wszystko ma! Człowiek, który preferuje iść drogą do Boga nie ma możliwość posiadać „ego", które żyje dla siebie we prywatnej skorupie lęku. Gdy skorupa ego pęka, dopiero można wejść na właściwą drogę poznania rzeczywistości zewnętrznej. Wychodzi się jak kurczątko z jajka, żeby poznawać świat zewnętrzny i innych ludzi. W ten sposób wytwarza się gromada istot sobie podobnych. Kobiety i mężczyźni żyjący tylko dla siebie, są bez ustanku w tej samej skorupce jajka. Nie widzą innego świata, poza własnym wizją i uwięzieniem. Nie widzą także indywidualnych braci, którzy czekają na uwolnienie. Nie wiedzą co czynią. Strach buduje skorupę ego i zacieśnia człowieka swoimi łańcuchami niewoli. Wyłącznie prawdziwa miłość ma możliwość rozpuścić lęk i połączyć się w jedność. Tak jak zmielone ziarna na mąkę, tworzą wspólny chleb, tak my Ci mamy być przemieleni, ugniecieni oraz upieczeni ażeby dosięgnąć trwałego zjednoczenia. Praca dla innych rozpuszcza ego, która bardzo podobnie jak otręby z przemielenia, wydziela białą mąkę ze środka ziarna. Opakowanie, to skorupa „ego", która powinna służyć całości a nie oddzielać wszystko poprzez projektowane formy. Forma ciała i tak kiedyś rozpadnie się i zostanie w ziemi z której powstała. Nie posiada potrzeby by się zaskorupiać we własnym egoizmie i lęku. Wyjdźmy na zewnątrz i poznajmy świat , a dodatkowo naszych braci. Podzielmy się z nimi wiedzą i miłością. Dajmy im to, co dla nas najlepsze żeby powstał nowy piękny świat autentycznych osób. Bądźmy podobni Aniołom, które za każdym razem są gotowe pomagać istotom ludzkim. Białe Bractwo świata niechaj rozprzestrzenia się na tej pięknej planecie Ziemia. Niech nasz i ich wspólny połączy się cel. Ścieżka do Boga prowadzi przez świat Aniołów. Droga do piekła zamyka w skorupie lęku i własnego egoizmu. Właściwie każdy ma prawo i wolną wolę wyselekcjonować swoją drogę, która jemu odpowiada. „Niemniej jednak właściwie każdy twój wybór ma swój rezultat ostateczny" - tak mówi Zig Ziglar. Mając tę świadomość nie nieprosto odnaleźć właściwą drogę. Przebudzenie to wyjście ze skorupy ego i podążanie ku zmartwychwstaniu umysłu. Wiedza kosmicznej świadomości jest dalszym przewodnikiem. Nauczycielami są zastępy Aniołów. Posłuszeństwo i tolerancja jest wskaźnikiem nauki ucznia kosmicznej świadomości.
http://http://bigosik.solinari.us
data: 01-06-2010 | szczegóły |
|
|
Pomaganie innym
Czy szczęście indywidualnej rodziny i osobiste preferencje są najlepszą drogą do spełnienia? Czy ma możliwość praca dla społeczności jest tym, do czego jesteśmy stworzeni. Wybór trzeba do Ciebie, rozjaśnienie tematu do mnie. Czy musimy pomagać innym? Są dwie alternatywy życia. Jedna, to życie dla siebie i własnych najbliższych a druga to praca dla innych. 1-szy wzorzec buduje zwiększające się ego a drugi wzorzec - ego rozpuszcza. Pomoc innym jest niezmiernie potrzebna dla nas wszystkich, ponieważ właściwie każdy z nas musi narodzić się na nowo, jako autentyczny człowiek, przebudzony ze snu świadomości. Pęka wtedy pierścień ego, opuszczana jest skorupa lęku i wychodzi się na świat wolności i przebudzenia. Wszyscy zaczynają się łączyć w grupy o tych samych wartościach i wspólnym celu. Ten piękny gest łączenia jest drogą wzniosłego celu, jakim jest odnalezienie nas samych. Pomaganie innym jest tak naprawdę pomocą dla siebie samego. Wszystko, co czynimy wysyłane jest w kosmos i powraca do nadawcy. Jeśli nic nie wysyłamy, to co posiada do nas powrócić? To intuicyjne logiczne uzasadnienie, daje nam obraz rzeczywistości świata w którym żyjemy. Ci samolubni nie dzielą się z nikim swoimi zasobami. Nie dzielą się wiedzą, którą mają ani dobrymi informacjami na temat przywracania zdrowia czy własnymi doświadczeniami. Wszystko posiadają dla siebie. Spójrzmy, co czyni Bóg. On jedynie daje. Nie bierze nic, bo wszystko ma! Człowiek, który chce iść drogą do Boga nie ma możliwość mieć „ego", które żyje dla siebie we swojej skorupie lęku. Gdy skorupa ego pęka, dopiero można wejść na właściwą drogę poznania rzeczywistości zewnętrznej. Wychodzi się jak kurczątko z jajka, aby poznawać świat zewnętrzny i innych osób. W ten sposób wytwarza się gromada istot sobie podobnych. Wszyscy żyjący tylko dla siebie, są stale w tej samej skorupce jajka. Nie widzą innego świata, oprócz własnym wizją i uwięzieniem. Nie widzą również swoich braci, którzy czekają na uwolnienie. Nie wiedzą co czynią. Strach buduje skorupę ego i zacieśnia człowieka swoimi łańcuchami niewoli. Tylko prawdziwa miłość ma możliwość rozpuścić lęk i połączyć się w jedność. Tak jak zmielone ziarna na mąkę, tworzą wspólny chleb, tak my inni ludzie mamy być przemieleni, ugniecieni , a ponadto upieczeni żeby dosięgnąć trwałego zjednoczenia. Praca dla innych rozpuszcza ego, która bardzo podobnie jak otręby z przemielenia, wydziela białą mąkę ze środka ziarna. Opakowanie, to skorupa „ego", która powinna służyć całości a nie oddzielać wszystko przez tworzone formy. Forma ciała i tak kiedyś rozpadnie się i zostanie w świata z której powstała. Nie ma potrzeby żeby się zaskorupiać we własnym egoizmie i lęku. Wyjdźmy na zewnątrz i poznajmy świat oraz dodatkowo naszych braci. Podzielmy się z nimi wiedzą i miłością. Dajmy im to, co dla nas najlepsze żeby powstał nowy atrakcyjny świat autentycznych ludzi. Bądźmy podobni Aniołom, które w każdej sytuacji są gotowe pomagać istotom ludzkim. Białe Bractwo świata niechaj rozprzestrzenia się na tej pięknej planecie Ziemia. Niech nasz i ich wspólny połączy się cel. Ścieżka do Boga prowadzi poprzez świat Aniołów. Droga do piekła zamyka w skorupie lęku i własnego egoizmu. Prawie każdy posiada prawo i wolną wolę wyselekcjonować własną drogę, która jemu odpowiada. „Ale prawie każdy twój wybór posiada swój rezultat ostateczny" - tak mówi Zig Ziglar. Mając tę świadomość nie trudno wyszukać właściwą drogę. Przebudzenie to wyjście ze skorupy ego i podążanie ku zmartwychwstaniu umysłu. Wiedza kosmicznej świadomości jest kolejnym przewodnikiem. Nauczycielami są zastępy Aniołów. Posłuszeństwo i tolerancja jest wskaźnikiem nauki ucznia kosmicznej świadomości.
http://http://modanasukces.dynie.info/
data: 01-06-2010 | szczegóły |
